Do Antka przyjechała ekipa telewizyjna, żeby zapytać go, jak doszedł do tak wysokiej wydajności mleka od krowy.
- Ja tam nic nie wiem - mówi Antek. - Krowami, to się moja Jaguś zajmuje.
- Zawołajcie ją gospodarzu, zrobimy z nią małe interwiew.
- Jagna, chodź tu.
- Czego?
- Panowie z TV chcą ci zrobić interwju.
- Co to takiego?
- Nie wiem, ale lepiej się podmyj.

Losowe Dowcipy:


Do jaskini wchodzi jaskiniowiec ubrany w białą skórę z mamut... Więcej

Czasy głębokiego PRL-u, wieczorna pora, człowiek słyszy puka... Więcej

Do lekarza przychodzi robotnik z dwoma workami cementu.
Więcej

Drodzy Rodzice!

Druh drużynowy powiedział nam, ... Więcej

Przyjeżdża chłop wozem do wsi i woła:
- Węgiel przywio... Więcej

Kategorie

Reklama